Santa Maria delle Grazie - Senigallia

Po polskich ścieżkach Marche – Józef Mianowski

Moja tegoroczna podróż do Marche miała kilka odcieni (o każdym z nich napiszę). Jednym z ważniejszych były polskie ślady w tym regionie. Znalazłem je w zarówno w Ankonie i Loreto, czego się spodziewałem, jak i w Senigallii oraz malutkiej Offagni.

Józef Mianowski – ulubiony lekarz cara

Mieszkam przy ulicy, która dochodzi do ul. Józefa Mianowskiego. Nigdy specjalnie nie interesowałem się, kim był Mianowski, ale wybierając się do Senigallii natrafiłem na informację, że jest on pochowany na tamtejszym cmentarzu. Postanowiłem odnaleźć jego grób i dowiedzieć się co nieco o samym Mianowskim.

Józef Mianowski
Józef Mianowski – wg drzeworytu Aleksandra Regulskiego. Źródło: https://www.ipsb.nina.gov.pl/a/foto/jozef-mianowski-p

Wiadomości o Józefie Mianowskim (1804-1879) uzyskałem ze strony Internetowego Polskiego Słownika Biograficznego. Otóż był on lekarzem, profesorem oraz rektorem Szkoły Głównej Warszawskiej. Dziś powiedzielibyśmy, że był „postacią kontrowersyjną”. Ukończył studia lekarskie w 1827 roku, a w czasie powstania listopadowego pracował w rosyjskim szpitalu polowym w Wilnie. Za swoją pracę na uczelni był trzykrotnie nagradzany przez cara brylantowym pierścieniem. Aresztowany 9.IX.1840 roku za domniemane kontakty z emisariuszem Szymona Konarskiego, został po roku wypuszczony na wolność. Wypłacono mu zaległe pobory i utrzymano w mocy nominację do Petersburga. Tam objął katedrę psychiatrii w Akademii Medyko-Chirurgicznej, a następnie zarząd kliniki ginekologicznej i dziecięcej.

W roku 1848 Mianowski został nadwornym lekarzem córki cara Mikołaja I i zdobył rozległe wpływy u dworu. W 1860 roku przeszedł na emeryturę w randze rzeczywistego radcy stanu. W 1862 roku został powołany na rektora Szkoły Głównej w Warszawie. W roku 1863 (powstanie styczniowe) osłaniał Szkołę Główną przed represjami Berga. Zajęć dydaktycznych nie prowadził, wśród kolegów nie cieszył się sympatią, a administratorem był pono nie najlepszym. Ze względu na dobre serce cieszył się natomiast popularnością wśród młodzieży.

Po przemianowaniu Szkoły Głównej na uniwersytet i towarzyszącej temu rusyfikacji uczelni wycofał się z życia akademickiego i wyjechał do Włoch. Tam wybudował sobie w Senigallii piękną willę oraz nabył posiadłość dla swojego przyjaciela Stanisława Kierbedzia (tego od mostu). W Warszawie bywał rzadko, wolał jeździć do Petersburga. Przyjmowany serdecznie na dworze cara, otrzymał w 1876 r. ordr Włodzimierza II kl. oraz 12-letnią „arendę” w sumie 2500 rubli rocznie.

Zmarł 26.I.1879 roku w Senigalii.

Grób Mianowskiego

Znacznie łatwiej jest odnaleźć sam grób Józefa Mianowskiego niż cmentarz. na którym zosał on pochowany. Kiedy wpisywałem do wyszukiwarki „cimitero Senigallia” nie otrzymałem informacji o miejskim cmentarzu. Wreszcie odnalazłem Cimitero delle Grazie – cmentarz przy kościele Santa Maria delle Grazie w Senigalli (zdjęcie kościoła w nagłówku artykułu).

Interesują Cię Włochy – chcesz podzielić się swoimi opowieściami, zdjęciami lub o coś zapytać? Zapraszam do grupy na FB: Włochy – podróże, rady, wskazówki refleksje

Dalej już było prosto. Przeczytałem, że żona Mianowskiego – Nadieżda Haller – wystawiła mu okazałe neogotyckie mauzoleum. Po wejściu na cmentarz zobaczyłem od razu (po lewej) dużą neogotycką budowlę (bez napisu widocznego od strony wejścia).

Mauzoleum Mianowskiego
Mauzoleum Mianowskiego na cmentarzu delle Grazie w Senigallii

Kiedy obejrzałem mauzoleum z drugiej strony, zobaczyłem dużą tablicę poświęconą Mianowskiemu.

Pierwsze zadanie dotyczące polskich śladów w Marche było ukończone. Kolejne dotyczyło II Korpusu Polskiego we Włoszech…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *