Podczas wrześniowego pobytu w Cassino ponownie pojechałem do Piedimonte San Germano. Głównym celem tej wizyty był pomnik Pułku 6 Pancernego „Dzieci Lwowskich”, stojący na Wzgórzu Pamięci ponad miastem. Tym razem poszedłem jednak kilka kroków dalej i wszedłem także na dziedziniec znajdującego się obok Castello medievale dei Conti d’Aquino – średniowiecznego zamku hrabiów Aquino.
Samochód zostawiłem przy kościele Santa Maria Assunta in Cielo i stamtąd ruszyłem na wzgórze. Z zamku nie zachowała się kompletna budowla, którą można zwiedzać sala po sali. Są przede wszystkim mury, wieża, fragmenty zabudowy i duży wewnętrzny dziedziniec. Warto jednak wejść tutaj choćby po to, aby zobaczyć położenie dawnego Piedimonte i spojrzeć na okolicę z miejsca, które przez stulecia miało znaczenie obronne.
Od starożytnej warowni do hrabiów Aquino
Historia wzgórza jest znacznie starsza niż sam średniowieczny zamek. Już w starożytności istniała tu ufortyfikowana osada wykorzystująca dogodne położenie u podnóża Monte Cairo i możliwość kontroli doliny.

W średniowieczu warownia znalazła się w kręgu wpływów opactwa Montecassino. Najazdy saraceńskie w IX i X wieku doprowadziły do zniszczeń i częściowego opuszczenia osady. Ważny moment nastąpił w 1061 roku, kiedy hrabia Adenolfo d’Aquino polecił odbudować zamek. Powiększono wtedy obwód murów i przebudowano wejście.
Zamek pełnił nie tylko funkcję obronną. Był związany z administracją ziem podlegających Montecassino i funkcjonował także jako miejsce sprawowania władzy oraz sądzenia.
Wojna zniszczyła stare Piedimonte San Germano
Położenie, które przez stulecia dawało Piedimonte przewagę obronną, w 1944 roku stało się także przyczyną jego tragedii. Miasteczko znalazło się w systemie niemieckich umocnień Linii Hitlera, później nazywanej Linią Sengera, i zostało zamienione w silny punkt oporu.

Wiosną 1944 roku Piedimonte było bombardowane, a w maju stało się miejscem ciężkich walk. Zniszczenia objęły również zamek i starą część miasta. Po wojnie z dawnej warowni pozostały przede wszystkim mury obwodowe, wieża, fragmenty murów wewnętrznych i bramy. Pozostałości zamku poddano pracom restauracyjnym na początku XXI wieku. Dziś duży dziedziniec tworzy otwartą przestrzeń otoczoną zachowanymi murami.

Obok zamku – polski pomnik
Tuż obok murów zamku stoi pomnik Pułku 6 Pancernego „Dzieci Lwowskich”, odsłonięty w 1973 roku. To właśnie dla niego pojechałem na Wzgórze Pamięci. W maju 1944 roku żołnierze 2 Korpusu Polskiego walczyli o Piedimonte, a 25 maja polskie oddziały opanowały ruiny miasteczka. Pomnik przypomina dziś o żołnierzach Pułku 6 Pancernego, którzy zginęli podczas tych walk. Więcej o polskich śladach i 2 Korpusie Polskim piszę w przewodniku „Monte Cassino i okolice. Szlakiem 2 Korpusu Polskiego”.

Podczas mojej wrześniowej wizyty wszedłem na dziedziniec zamku bez problemu. Zmartwił mnie natomiast stan Wzgórza Pamięci: drogowskaz prowadzący do polskiego pomnika był wywrócony, a brama zamku została zdjęta. Nie wiem, czy wiązało się to z prowadzonymi pracami, więc nie będę zgadywał.
Jeżeli jedziesz do Piedimonte San Germano ze względu na polskie ślady z 1944 roku, warto przy okazji podejść kilka kroków dalej i zajrzeć także do Castello medievale dei Conti d’Aquino. Zamek pokazuje, że historia tego wzgórza zaczęła się dużo wcześniej niż bitwa o Monte Cassino.

