Bolonia - panorama miasta

Bolonia – czerwona, (niedo)uczona, a jednak warta odwiedzin!

Włoskie miasta posiadają swoje przydomki – Rzym to Wieczne Miasto (la Citta Eterna), Wenecja to Serenissima, a Bolonia posiada przydomek potrójny: la Dotta, la Grassa, la Rossa (uczona, tłusta i czerwona). Uczona, bo uniwersytet w Bolonii powstał już w 1088 roku. Tłusta, bo można w niej smacznie zjeść, a czerwona, bo budynki z cegły i dachówki sprawiają, że ten kolor jest dominujący (zobacz zdjęcie powyżej).

Moja podróż do Bolonii utwierdziła mnie w przekonaniu, że Bolonia jest czerwona, ale też niedouczona. A czy tłusta? To już kwestia gustu kulinarnego.

Czytaj dalej “Bolonia – czerwona, (niedo)uczona, a jednak warta odwiedzin!”

Boże Narodzenie w Bolonii - Pinakoteka, Ludovico Mazzolino

Boże Narodzenie w Bolonii

Podróżuję do Włoch, bo są.

Co roku kieruję się na południe i docieram do Italii, która wita mnie pięknymi krajobrazami, słoneczną pogodą, zabytkami i niesamowitą obfitością dzieł sztuki. Odwiedzając pinakoteki chłonę prace mistrzów pędzla. Szczególnie lubię dzieła, których tematem jest Zwiastowanie Pańskie, Boże Narodzenie i pokłon Trzech Króli. Trudno się dziwić, że będąc w Bolonii odnalazłem tam kolejne obrazy do “mojej kolekcji”.

Czytaj dalej “Boże Narodzenie w Bolonii”