We wrześniu 2025 roku, podczas tygodniowego pobytu w Limone sul Garda, wybrałem się na Strada del Ponale. To jedna z najbardziej znanych tras nad północną Gardą. Prowadzi z Riva del Garda w stronę doliny Ledro, ale ja nie szedłem aż do Ledro. Chciałem przejść najciekawszy widokowo fragment dawnej drogi, zobaczyć Gardę z góry i wrócić tą samą trasą.
Ponale warto przejść, ale dobrze wiedzieć wcześniej dwie rzeczy. Po pierwsze, to nie jest nieuczęszczana, spokojna promenada. Po drugie, droga jest wspólna dla pieszych i rowerzystów, a ruch potrafi być naprawdę duży.

Strada del Ponale, dawna droga wykuta w skale
Strada del Ponale powstała w XIX wieku jako połączenie Riva del Garda z doliną Ledro. Początkowo nie była atrakcją turystyczną, lecz drogą potrzebną mieszkańcom doliny, która przez długi czas była komunikacyjnie odizolowana.
Jej pomysłodawcą był Giacomo Cis, zamożny kupiec z Bezzecca w dolinie Ledro. To on zabiegał o budowę drogi i wspierał przedsięwzięcie, które miało połączyć dolinę z Rivą i północną częścią jeziora Garda. Prace rozpoczęto w 1848 roku, a droga została ukończona w 1851 roku. Cis zmarł krótko przed jej otwarciem.
Dziś po dawnej drodze nie jeżdżą samochody. Strada del Ponale jest trasą pieszo-rowerową. Właśnie ten charakter trzeba mieć w głowie przed wyjściem na szlak.
Dojazd z Limone do Riva del Garda
Do Riva del Garda pojechałem samochodem z Limone sul Garda. Wyjechałem dość wcześnie, ale już wtedy był problem ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego. Ostatecznie zaparkowałem na piętrowym parkingu.
To praktyczna wskazówka: nie zakładaj, że zostawisz samochód tuż przy początku trasy. Od parkingu do startu Strada del Ponale miałem jeszcze kilkanaście minut pieszo. Nie była to duża odległość, ale trzeba ją doliczyć do całej wycieczki.

Z centrum Riva del Garda idzie się w stronę jeziora, a potem dalej w kierunku drogi na Limone. Po wejściu na dawną drogę szybko zaczyna się to, po co większość osób tu przyjeżdża: skały, tunele, zakręty i widoki na północną Gardę.
Widoki nad Gardą
Strada del Ponale robi wrażenie, bo prowadzi wysoko nad jeziorem. Z jednej strony masz skalną ścianę, z drugiej wodę i coraz szerszą panoramę. Widać Riva del Garda, góry nad północną częścią jeziora i fragmenty dawnej drogi wykutej w skale.

To nie jest trasa, którą przechodzi się bez zatrzymywania. Co chwilę pojawia się miejsce, z którego chce się zrobić zdjęcie albo po prostu popatrzeć na Gardę. Warto jednak zatrzymywać się rozsądnie, bo ruch na trasie jest duży.

Wspólna trasa dla pieszych i rowerzystów
Strada del Ponale jest drogą wspólnego użytku. Korzystają z niej piesi i rowerzyści. W niektórych miejscach ruch jest rozdzielony drewnianą barierką, co bardzo pomaga. W innych fragmentach wszyscy poruszamy się po tej samej ścieżce.
Podczas mojej wycieczki rowerzystów było bardzo dużo. Zdecydowana większość jechała na rowerach elektrycznych. E-bike zmienia tempo jazdy. Podjazd, który kiedyś wymagał dużego wysiłku, dziś wiele osób pokonuje szybciej i z mniejszym zmęczeniem. Na zjazdach prędkość również potrafi być duża.
Nie chodzi o przeciwstawianie pieszych rowerzystom. Trzeba tylko pamiętać, że wąskie odcinki, tunele, zakręty, kamienne ściany i różne prędkości poruszania się wymagają uważności po obu stronach.

Idąc pieszo, warto trzymać się swojej strony i nie zatrzymywać się nagle na środku drogi. Robiąc zdjęcie, dobrze najpierw obejrzeć się za siebie. Jadąc rowerem, trzeba pamiętać, że za zakrętem może iść pieszy albo stać ktoś, kto właśnie fotografuje jezioro.
Przestroga z początku września
Kilka dni przed moją wycieczką w rejonie północnej Gardy doszło do tragicznego wypadku. Polska turystka zginęła podczas zjazdu rowerem na trasie między Nago a Torbole. Na zakręcie straciła panowanie nad rowerem i uderzyła w mur.
To nie wydarzyło się na Strada del Ponale, ale ta informacja wracała do mnie, gdy widziałem duży ruch rowerowy na trasie nad Gardą. Rower w takim miejscu to nie tylko rekreacja i widoki. To także prędkość, zakręty, nawierzchnia, inni ludzie na drodze i konieczność panowania nad sprzętem.
Ponale Alto Belvedere
Po ok. 4 kilometrach marszu (i ok. 400 m przewyższenia) dochodzi się do miejsca, gdzie działa Ponale Alto Belvedere. To lokal przy trasie, w którym można zaplanować przerwę na kawę, coś zimnego albo odpoczynek z widokiem na jezioro.

Ja tym razem się tam nie zatrzymałem. Minąłem lokal i poszedłem jeszcze kawałek dalej, żeby zobaczyć następny fragment dawnej drogi. Nie planowałem jednak dojścia do doliny Ledro. Chciałem przejść widokowy odcinek Ponale, a potem wrócić tą samą trasą do Riva del Garda.


To dobra opcja, jeśli nie chcesz robić długiej wycieczki. Nie musisz iść aż do Ledro, żeby zobaczyć najważniejsze walory tej trasy. Już odcinek z Riva del Garda do okolic Ponale Alto Belvedere i trochę dalej daje piękne widoki oraz pozwala poczuć charakter dawnej drogi.

Czy warto było przejść Strada del Ponale?
Tak, warto. Strada del Ponale pokazuje Gardę z zupełnie innej perspektywy niż promenady w miasteczkach i przypomina, że jezioro jest otoczone górami. Dla mnie była to jedna z ciekawszych wycieczek podczas pobytu w Limone sul Garda.
Jak długo trwa wycieczka
Planując Strada del Ponale, trzeba pamiętać, że to nie jest pętla. Jeśli idziesz pieszo z Riva del Garda, najczęściej wracasz tą samą drogą albo organizujesz powrót autobusem z dalszego odcinka. Ja wróciłem pieszo do Riva del Garda, więc od początku liczyłem trasę w dwie strony.
Orientacyjnie można przyjąć:
| Odcinek | Długość w jedną stronę | Czas w jedną stronę | Czas tam i z powrotem |
|---|---|---|---|
| Parking / centrum Riva del Garda – start Strada del Ponale | ok. 1 km, zależnie od parkingu | 10-20 min | 20-40 min |
| Start Strada del Ponale – Ponale Alto Belvedere | ok. 3,5-4 km | 60-75 min | 2 godz. – 2 godz. 30 min |
| Start trasy – lokal i kawałek dalej aż za ruiny | ok. 6-6,5 km | 1 godz. 45 min – 2 godz. 30 min | 3 godz. – 3 godz. 30 min |
| Riva del Garda – jezioro Ledro | ok. 10 km | ok. 4-5 godz. | pieszo ok. 20 km, czyli wycieczka na cały dzień |

Najczęstsze pytania o Strada del Ponale
Czy Strada del Ponale jest tylko dla pieszych?
Nie. To trasa pieszo-rowerowa. W części miejsc ruch jest rozdzielony drewnianą barierką, ale na wielu odcinkach piesi i rowerzyści poruszają się po tej samej drodze.
Czy trzeba iść aż do doliny Ledro?
Nie. Już odcinek z Riva del Garda do okolic Ponale Alto Belvedere i trochę dalej pozwala zobaczyć widokowy fragment dawnej drogi oraz panoramy Gardy.
Czy na Strada del Ponale jest gdzie odpocząć?
Tak. Po drodze są ławki i miejsca, w których można zatrzymać się na chwilę, odpocząć i popatrzeć na Gardę. Przy trasie działa też Ponale Alto Belvedere, lokal, w którym można zaplanować dłuższą przerwę na kawę albo coś zimnego.
Kto stworzył Strada del Ponale?
Twórcą drogi był Giacomo Cis, kupiec z Bezzecca w dolinie Ledro. Zabiegał o budowę połączenia z Riva del Garda, aby przerwać izolację komunikacyjną doliny.



