W Neapolu znajduje się rzeźba, którą koniecznie chciałem zobaczyć na własne oczy – Chrystus spowity całunem. To jedno z największych arcydzieł XVIII-wiecznej rzeźby. Można je podziwiać w Cappella Sansevero, niewielkiej kaplicy w historycznym centrum Neapolu, niedaleko Piazza San Domenico Maggiore.

Moja wizyta w Cappella Sansevero
Cappella Sansevero odwiedziłem pierwszego dnia zwiedzania Neapolu. Rano byłem w Muzeum Archeologicznym (MANN), a na godzinę 15.00 miałem zarezerwowane wejście do kaplicy. Bilet kupiłem wcześniej online.
Przed kaplicę przyszedłem nieco wcześniej. Stała tam kolejka, a zwiedzających wpuszczano zgodnie z godzinami podanymi na biletach. Próbowałem wejść od razu, ale pani wpuszczająca turystów grzecznie poinformowała mnie, że muszę poczekać do godziny wskazanej na bilecie. Usiadłem więc na ławce przed kaplicą.
Kolejkę od ulicy oddzielała taśma, tworząc coś w rodzaju korytarza. Znalazł się tam również pewien przedsiębiorczy osobnik, który usłużnie podnosił taśmę, aby turyści nie musieli iść do końca wyznaczonego przejścia. Oczywiście nie robił tego bezinteresownie. Po przepuszczeniu turysty oczekiwał gratyfikacji.
O godzinie 15.00 wszedłem do kaplicy. Odebrałem audioprzewodnik, założyłem słuchawki i rozpocząłem zwiedzanie.
Kaplica powstała jako mauzoleum rodu di Sangro. Swój obecny wygląd zawdzięcza przede wszystkim Raimondowi di Sangro, księciu Sansevero, który w XVIII wieku przebudował ją i ozdobił dziełami wybitnych artystów. Książę interesował się sztuką, nauką, wynalazkami i alchemią. Jego zainteresowania znalazły odzwierciedlenie w wystroju kaplicy, pełnym symboli i odniesień do filozofii oraz religii.
W głównej sali znajdują się trzy najsłynniejsze rzeźby: Chrystus spowity całunem, Pudicizia (Skromność) i Disinganno (Uwolnienie od złudzeń).
Chrystus spowity całunem
Rzeźbę wykonał w 1753 roku Giuseppe Sanmartino. Rzeźba przedstawia ciało Chrystusa spoczywające na łożu i przykryte delikatnym całunem Przez delikatny materiał prześwitują rysy twarzy, zarys mięśni, żyły i ślady ran.

Największe wrażenie robi właśnie całun. Wygląda jak cienka, niemal przezroczysta tkanina, która przylega do ciała. Tymczasem wszystko zostało wyrzeźbione z jednego bloku marmuru. U stóp Chrystusa znajdują się narzędzia Męki Pańskiej, również wykonane z niezwykłą precyzją.
Pierwotnie wykonanie rzeźby książę Sansevero chciał powierzyć Antoniowi Corradiniemu, który przygotował nawet terakotowy model. Po jego śmierci w 1752 roku zamówienie otrzymał młody neapolitański rzeźbiarz Giuseppe Sanmartino.

Z czasem pojawiła się legenda, według której Raimondo di Sangro miał odkryć sposób przemieniania tkaniny w kamień. W rzeczywistości niezwykły efekt jest rezultatem kunsztu rzeźbiarza. Dokumenty z epoki potwierdzają, że całun i postać Chrystusa zostały wykute z jednego bloku marmuru.
Rzeźba zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Co innego oglądać ją na zdjęciach, a co innego stanąć przed nią i przyjrzeć się szczegółom jej wykonania. Patrzyłem na marmurowy całun, na twarz Chrystusa i zarys jego ciała. Trudno uwierzyć, że Sanmartino zdołał osiągnąć taki efekt, posługując się dłutem.
Pudicizia – Skromność
Drugim wybitnym dziełem jest Pudicizia (Skromność), wyrzeźbiona w 1752 roku przez Antonio Corradiniego. Przedstawia kobietę okrytą delikatną zasłoną, przez którą widoczne są kształty jej ciała. Raimondo di Sangro poświęcił rzeźbę swojej matce, Cecilii Gaetani d’Aquila d’Aragona. Zmarła ona 26 grudnia 1710 roku, kiedy Raimondo nie miał jeszcze roku.

Znając historię Cecilii, inaczej patrzyłem na szczegóły rzeźby. Pęknięta tablica i drzewo życia symbolizują jej przedwcześnie przerwane życie. Warto przyjrzeć się zwłaszcza tablicy – jej pęknięcie nie jest uszkodzeniem rzeźby, lecz celowym zabiegiem Antonia Corradiniego, który w ten sposób nawiązał do przedwczesnej śmierci matki Raimonda.
Istnieje też druga interpretacja dzieła, związana z zainteresowaniami Raimonda di Sangro filozofią i wiedzą tajemną. Zasłonięta kobieta może symbolizować Mądrość, a jej postać nawiązuje do egipskiej bogini Izydy, której zasłona symbolizowała wiedzę niedostępną dla wszystkich.
Podobnie jak w przypadku Chrystusa spowitego całunem, podziwiałem niezwykłą umiejętność oddania delikatnej tkaniny w marmurze. Dzięki audioprzewodnikowi zwróciłem również uwagę również na symbolikę poszczególnych elementów.
Disinganno – Uwolnienie od złudzeń
Trzecie arcydzieło, Disinganno (Uwolnienie od złudzeń), wykonał Francesco Queirolo w latach 1753–1754. Przedstawia mężczyznę uwalniającego się z sieci przy pomocy uskrzydlonej postaci. Rzeźba została poświęcona ojcu Raimonda, Antonio di Sangro.

Po śmierci żony Antonio pozostawił wychowanie dziecka swojemu ojcu, a sam prowadził burzliwe życie, wiele podróżował i oddawał się zabawom. Pod koniec życia powrócił do Neapolu, zerwał z dotychczasowymi nawykami i został duchownym.
Rzeźba przedstawia wyzwolenie człowieka z grzechu. Sieć symbolizuje spętanie grzechami i ziemskie namiętności, które zniewalają człowieka. Uskrzydlona postać, która pomaga mężczyźnie, jest symbolem ludzkiego intelektu. Glob oznacza światowe pokusy, a leżąca na nim otwarta księga to Biblia.
Najbardziej zaintrygowała mnie marmurowa sieć, która oplata postać mężczyzny. Jej wykonanie wymagało niezwykłej precyzji. Według przekazów rzemieślnicy obawiali się ją polerować, aby nie uszkodzić delikatnych elementów. Queirolo musiał więc podobno wykonać tę pracę samodzielnie.
Maszyny anatomiczne
Po obejrzeniu rzeźb w głównej sali przeszedłem do podziemia, gdzie znajdują się Macchine anatomiche, czyli maszyny anatomiczne. Są to dwa ludzkie szkielety – mężczyzny i kobiety – z odtworzonym układem tętnic i żył. Powstały w XVIII wieku, a ich wykonawcą był Giuseppe Salerno, współpracujący z Raimondem di Sangro.

Przez lata opowiadano, że książę opracował tajemniczą substancję, którą wstrzyknął żywym ludziom, powodując utrwalenie ich układu krwionośnego. Badania wykazały jednak, że naczynia wykonano sztucznie, wykorzystując między innymi wosk i barwniki.
Maszyny anatomiczne potraktowałem raczej jako ciekawostkę niż dzieła sztuki. Można jednak podziwiać dokładność, z jaką odtworzono układ krwionośny, szczególnie biorąc pod uwagę, że konstrukcje powstały ponad 250 lat temu.
Oglądając je, pomyślałem o współczesnych wystawach spreparowanych ludzkich ciał. Nigdy nie przekonywała mnie idea takiego prezentowania zwłok, zwłaszcza gdy wystawa staje się komercyjnym widowiskiem. Mam poważne wątpliwości, czy można to usprawiedliwiać celami edukacyjnymi. Modele anatomiczne w Cappella Sansevero pokazują, że ludzką anatomię można przedstawić w sposób interesujący, bez wykorzystywania w tym celu prawdziwych ciał.
Cappella Sansevero: informacje praktyczne
Adres: Via Francesco De Sanctis 19/21, 80134 Napoli. Kaplica znajduje się w centrum historycznym, niedaleko Piazza San Domenico Maggiore.

Godziny otwarcia: od 9.00 do 19.00, codziennie oprócz wtorków. Ostatnie wejście odbywa się 30 minut przed zamknięciem. W wybrane dni świąteczne godziny mogą się zmieniać.
Ceny biletów:
- Bilet normalny – 12 euro.
- Osoby w wieku 18–26 lat – 8 euro.
- Dzieci i młodzież w wieku 10–17 lat – 6 euro.
- Dzieci do 9 lat – bezpłatnie.
Bilety są sprzedawane na konkretny dzień i godzinę wejścia. Rezerwacji dokonuje się przez internet, a sprzedaż rozpoczyna się 60 dni przed planowaną wizytą. Liczba miejsc jest ograniczona, więc polecam kupić bilety wcześniej, szczególnie w sezonie turystycznym.
Na dwa dni przed terminem wizyty muzeum udostępnia w sprzedaży internetowej dodatkową pulę biletów. Może to być rozwiązanie dla osób, którym nie udało się wcześniej znaleźć wolnego terminu.
Audioprzewodnik kosztuje 3,50 euro, a dwa urządzenia można wypożyczyć za 6 euro. Nagranie trwa około 25 minut i jest dostępne w językach włoskim, angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpańskim. Nie ma polskiej wersji językowej.
Polecam skorzystać z audioprzewodnika. Sam go wypożyczyłem i dzięki objaśnieniom mogłem lepiej poznać historie i symbolikę oglądanych dzieł.
Uwaga! W kaplicy obowiązuje zakaz fotografowania i nagrywania filmów, również telefonem. Fotografie dzieł, które zamieszczam w artykule, pochodzą z materiałów udostępnianych zwiedzającym przez muzeum.
Zwiedzających wpuszcza się co 30 minut, zgodnie z godziną wskazaną na bilecie. Kolejna grupa wchodzi dopiero wtedy, gdy poprzednia opuści kaplicę. Oznacza to, że czas zwiedzania jest w praktyce ograniczony do około 30 minut.
Aktualne informacje oraz bilety znajdziesz na oficjalnej stronie Museo Cappella Sansevero.
Dla mnie Cappella Sansevero, podobnie jak Narodowe Muzeum Archeologiczne (MANN), to dwa miejsca, których nie można pominąć podczas zwiedzania Neapolu.

