Lorenzo Lotto - Recanati, Przemienienie

Śladami Lorenzo Lotto po Marche

Włoski malarz renesansowy Lorenzo Lotto przez prawie 300 lat był zupełnie zapomniany. Kiedy za życia pojechał do Rzymu, spotkał się z geniuszem Rafaela i stracił zamówienie, kiedy przyjechał do swojej rodzinnej Wenecji, trafił na czasy Tycjana i nie przebił się tam ze swoimi dziełami. Tworzył więc na prowincji, a dużo jego obrazów zachowało się w regionie Marche. Kiedy pomieszkiwałem w Senigalli postanowiłem wyruszyć na wycieczkę śladami Lotta.

Czytaj dalej „Śladami Lorenzo Lotto po Marche”
Polski Cmentarz Wojenny w Loreto

Chwała bohaterom – śladami 2 Korpusu Polskiego w Marche

Podróżując po Marche na każdym kroku napotykałem na polskie ślady. Szczególnie mocno odbite były te znaczone krwią i wysiłkiem żołnierzy 2 Korpusu Polskiego generała Andersa. Książka generała „Bez ostatniego rozdziału” wyznaczała najważniejsze miejsca do odwiedzenia i była mi przewodnikiem. Wybrzmiewały więc słowa „Za naszą i waszą wolność” (choć bardziej „waszą”) i „Wolność krzyżami się mierzy”.

Czytaj dalej „Chwała bohaterom – śladami 2 Korpusu Polskiego w Marche”