Montecatini Terme

Montecatini Terme wpisane na listę dziedzictwa UNESCO

24 lipca 2021 roku Montecatini Terme zostały wpisane na listę dziedzictwa UNESCO. Stało się to podczas sesji 44. posiedzenia Komitetu Światowego Dziedzictwa. Włoskie Montecatini Terme były częścią ponadnarodowej kandydatury “Wielkie Uzdrowiska Europy” wraz ze SPA z 7 innych państw europejskich (niestety bez Polski). Lista obejmuje jedenaście uzdrowisk zlokalizowanych w siedmiu krajach: Baden bei Wien (Austria); Spa (Belgia); Karlowe Wary, Frantiskovy Lazne i Marianské Lazne (Republika Czeska); Vichy (Francja); Male Ems, Baden-Baden i Bad Kissingen (Niemcy); Montecatini Terme (Włochy); Bath (Wielka Brytania).

Czytaj dalej “Montecatini Terme wpisane na listę dziedzictwa UNESCO”
Rocchetta Mattei

Rocchetta Mattei – architektoniczny klejnot w okolicy Bolonii

Rocchetta Mattei mignęła mi kiedyś w Internecie i od razu wiedziałem, że muszę ją odwiedzić przy okazji wizyty w Bolonii. Pałacyk (zameczek) Rocchetta Mattei, położony w gminie Grizzana Morandi, bierze swoją nazwę od hrabiego Cesare Mattei (1809-1896), który zbudował go na ruinach zamku z XIII wieku, Rocca di Savignano, Struktura pałacyku została kilkakrotnie zmodyfikowana przez hrabiego oraz przez jego spadkobierców, co czyni go istnym labiryntem wież, klatek schodowych, sal reprezentacyjnych i prywatnych pomieszczeń. Podczas wizyty spotkamy istną mieszankę stylów architektonicznych – od neogotyku do neorenesansowego, od mauretańskiego do secesji.

Czytaj dalej “Rocchetta Mattei – architektoniczny klejnot w okolicy Bolonii”

Bragadin Wenecja

Bragadin – wenecki pan Wołodyjowski

Marcantonio Bragadin to obrońca Salaminy (Famagusty) na Cyprze przed Turkami, którego z powodzeniem można nazwać weneckim panem Wołodyjowskim. Kiedy odwiedzasz bazylikę Zanipolo, “stań unieś głowę” i poszukaj miejsca związanego z dzielnym obrońcą Cypru i chrześcijaństwa przed turecką nawałą. Oddaj hołd bohaterowi i poznaj jeszcze jeden sekret Wenecji!

Czytaj dalej “Bragadin – wenecki pan Wołodyjowski”

Opłakiwanie Chrystusa - Bolonia

Bolońskie Opłakiwanie Chrystusa

Idąc wzdłuż via Clavature w Bolonii, możesz przeoczyć, znajdujący się pod numerem 10, kościół Santa Maria della Vita, który kryje jedno z najbardziej ekspresyjnych przedstawień opłakiwania Chrystusa. Oglądanie “Opłakiwania martwego Chrystusa” jest bezpłatne dla posiadaczy Cultura Card.

Niccolò dell’Arca – Il Compianto sul Cristo morto. Opłakiwanie Chrystusa
Niccolò dell’Arca – Il Compianto sul Cristo morto, Santa Maria della Vita, Bolonia

Jeśli nie trafiłeś do tego kościoła, to masz powód, aby ponownie odwiedzić Bolonię i obejrzeć znakomitą grupę rzeźb wykonaną przez Niccolò dell’Arca – Il Compianto sul Cristo morto.

Wejście do kościła Santa Maria della Vita
Wejście do kościła Santa Maria della Vita

Co ciekawe, atrakcyjność dzieła nie znajduje odzwierciedlenia w jego popularności wśród turystów. Kiedy pójdziesz oglądać Opłakiwanie Chrystusa, możesz liczyć na spokój, bez tłumów zwiedzających i rzędów fotografów szukających najlepszego ujęcia.

Czytaj dalej “Bolońskie Opłakiwanie Chrystusa”

Bolonia - panorama miasta

Bolonia – czerwona, (niedo)uczona, a jednak warta odwiedzin!

Włoskie miasta posiadają swoje przydomki – Rzym to Wieczne Miasto (la Citta Eterna), Wenecja to Serenissima, a Bolonia posiada przydomek potrójny: la Dotta, la Grassa, la Rossa (uczona, tłusta i czerwona). Uczona, bo uniwersytet w Bolonii powstał już w 1088 roku. Tłusta, bo można w niej smacznie zjeść, a czerwona, bo budynki z cegły i dachówki sprawiają, że ten kolor jest dominujący (zobacz zdjęcie powyżej).

Moja podróż do Bolonii utwierdziła mnie w przekonaniu, że Bolonia jest czerwona, ale też niedouczona. A czy tłusta? To już kwestia gustu kulinarnego.

Czytaj dalej “Bolonia – czerwona, (niedo)uczona, a jednak warta odwiedzin!”

Cyprysy i dom na wzgórzu

Val d’Orcia i cyprysy

Cyprysy są jednym z symboli Val d’Orcia, a może i całej Toskanii. Kiedy podróżowałem po dolinie Orcii, co chwilę zatrzymywałem samochód, aby zrobić zdjęcie cyprysom. Chłonąłem też ich widok, aby nasycić pamięć widokami Italii. Po przyjeździe do Polski zacząłem przeglądać zdjęcia i miałem dwojakie uczucia. Przypominało mi się piękno toskańskich krajobrazów, a jednocześnie czułem, że serce zapamiętuje widoki inaczej, niż matryca aparatu fotograficznego.

Czytaj dalej “Val d’Orcia i cyprysy”