Fra Angelico - Zwiastowanie (fragment), Muzeum San Marco, Florencja

Adwentowy fresk Fra Angelico

Kiedy w okresie Adwentu słyszę maryjną pieśń Archanioł Boży Gabryjel, to moje myśli kierują się do Florencji, do klasztoru San Marco, gdzie oglądałem arcydzieło Fra Angelico – Zwiastowanie.

Fra Angelico – patron malarzy i historyków sztuki

Błogosławiony Angelico – patron artystów, a szczególnie malarzy, a także historyków sztuki – żył na przełomie XIV i XIV wieku. Był dominikaninem i malarzem, a jego życie opisał Laurent Dandrieu w książce Anielska Kompania. Skromny żywot Fra Angelico

W latach 1438-1446 artysta ozdobił freskami 44 cele klasztoru San Marco oraz części wspólne konwentu – krużganki i kapitulaż. Najsłynniejszym spośród wykonanych dzieł jest Zwiastowanie.

Oto ja służebnica Pańska

Zwiastowane namalowane przez Fra Angelica znajduje się na końcu klatki schodowej łączącej parter i I piętro. Fresk ma wymiary ponad dwa na trzy metry (230 x 321 cm).

Artysta ukazuje chwilę, kiedy Archanioł Gabriel przybywa do Marii, aby przekazać jej nowinę, że będzie ona matką Syna Bożego – Raduj się, pełna łaski, Pan z Tobą! (Łk 1, 28).

Zwiastowanie - fragment
Fra Angelico, Zwiastowanie (fragment), Muzeum San Marco, Florencja.

Już za chwilę Maria wypowie znane z ewangelii św. Łukasza słowa: Otom ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. (Łk 1, 38).

Zwiastowanie
Fra Angelico, Zwiastowanie, Muzeum San Marco

Spokojna i skromna scena sprawia wrażenia, jakby odbywała się wewnątrz klasztoru. W tle możemy dostrzec namalowaną jedną z cel zakonnych. Chociaż historycy sztuki zwracają uwagę na wpływy gotyku w przedstawionej scenie (np. złote aureole wokół głów czy układ skrzyżowanych rąk), to Fra Angelico stosuje też renesansowe reguły perspektywy linearnej, a ciąg arkad tworzy wrażenie głębi.

Inskrypcja znajdująca się na dole fresku przypominała przechodzącym obok malowidła zakonnikom, aby nie zapomnieli odmówić „Zdrowaś Mario”.

Wchodząc po schodach muzeum San Marco warto zatrzymać się dłużej przy Zwiastowaniu. Nie zaszkodzi też chwila  modlitwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *